sobota, 29 listopada 2014
wizyta Darka
Juz od dawna spodziewałam się wizyty chłopaka mojej córki Darka ale jakoś zawsze im było nie podroczę ale wreszcie obiecali przyjść cóz było robić trzeba bylo sie wziosć za sprzątanie Ułożyłam plan zaczełam od sprzotania łazienki Wypucowałam najpierw okno ,potem wannę i kafelki nastepnie wypolerowałam baterie i wszystkie lustra wytarłam z kurzy na konec umyłam lampę i podłogę poszło pięknie łazienka śliniła z czystości wiec postanowiłam jeszcze coś posprzątać wziewam się wiec za wycieranie kurzu w mieszkaniu Mąż zabrał się za czepianie dywanów i mycie okien a córka za odkurzanie i tak w mik dom był posprzątany wspólnymi siłami postanowiłam jeszcze coś upiec ,upiekłam szarlotkę Wreszcie nadeszła godzina odwiedzin Przyszedł Darek ,w telewizji szedł właśnie jakiś mecz z Niemcami wiec panowie zaczęli oglądać z mężem wypili po kieliszeczku nalewki i przyszli do stołu porozmawiać z nami awedziło sie miło i przyjemnie i czas szybko mijał w pewnej chwili Darek uśmiechną sie spojzał a mie powiedziała ale tu czyściutko wszystko lśni porządek i dodał u nas wszyscy są tak za pracowani że nigdy nie ma kto sprzątać Potem dowiedziałam się od córki że Darek jeszcze długo opowiadał jak to u nas czysto i pożodnie a my wszyscy bardzo miło wspominamy tą wizytę