poniedziałek, 24 listopada 2014
Sala konsumpcyjna, codzienny porządek.
Przyjaciółka moja pracuje w zakładzie gastronomicznym. Bardzo ciekawiło mnie jak one sobie tam radzą z tym całym sprzątaniem, bo przecież jest tego na pewno dużo. Powiedziała mi, że każda z nich ma swoje zadanie, któremu musi sprostać. Ona akurat ma do posprzątania salę konsumencką. Przychodząc do pracy przebiera się, szykuje sobie swoje przyrządy. typu miotły, ścierki, detergenty, wózeczek z wiaderkami i zabiera się do pracy. Przed otwarciem zakładu trzeba najpierw dokładnie wyczyścić lustra oraz wszystkie powierzchnie szklane. Potem zamiatanie i umycie podłogi, następnie odkurzanie dywanów, chodników i wykładzin, tam gdzie jest parkiet trzeba go wypastować. Koniecznie trzeba pamiętać o wytarciu kurzy z obrazów, lamp, parapetów, lamperii i boazerii. Stoły, blaty, trzeba umyć, krzesła jeśli są wyścielane trzeba codziennie odkurzyć. Zmienić obrusy na stołach na czyste, ułożyć ładne serwetki, a także sprawdzić czy kwiaty są podlane i czy nie mają jakichś zwiędłych liści, które trzeba usunąć. W kącie na sali stoi kosz na śmieci. Opróżnienie kosza na śmieci, który co jakiś czas musi sprawdzić, czy aby nie jest pełny też należy do jej obowiązków.. Toaleta, która jest blisko sali konsumpcyjnej też jest sprzątana przez nią. Najpierw mycie i dezynfekcja toalety, potem mycie umywalki, wyczyszczenie lustra, polerowanie armatury, uzupełnienie mydła w płynie oraz papieru toaletowego. Jeszcze tylko umycie podłogi i opróżnienie kosza na śmieci z toalety.