Gdy od pracy wolny dzień
dżinsy na dresiki zmień,
ale zamiast odpoczywać
i z kanapy nitki zrywać
trzeba wziąć się za porządki
takie weekendu początki!
Najpierw trzeba pozamiatać,
zaraz w ruch już idzie szmata,
mopem przetrzeć też podłogę,
wyszorować blat, komodę,
wytrzeć lampy, wytrzeć szafki,
wytrzeć ślad co był od kawki,
wymyć wanny, umywalkę
przetrzeć także szmatką pralkę,
i odkazić ubikację,
i już można jeść kolację.