pucu pucu chlastu chlastu zaraz będzie pełno blasku posprzątamy wszytki knoty posprzątamy dla naszej kochanej mamy
mama nasza mama krzta się od rana
wysprzątała już podłogę wprowadzając tatę w trwogę
Teraz blasku nie brawuję tata gości już zwołuje
Goście szybko się zlatują i zebranie już szykują
wszyscy razem debatują debatują o sprzątaniu , wycieraniu ,droga kasiu droga Aniu
wysprzątamy wszystkie kąty
pucu pucu chłastu chlastu i juzcały pokój pełen lasku