sobota, 29 listopada 2014

pucu pucu chlastu chlastu

pucu pucu chlastu chlastu zaraz będzie pełno blasku posprzątamy wszytki knoty posprzątamy dla naszej kochanej mamy
mama nasza mama  krzta się od rana
wysprzątała już podłogę wprowadzając tatę w trwogę
Teraz blasku nie brawuję tata gości już zwołuje
Goście szybko się zlatują i zebranie już szykują
wszyscy razem debatują debatują o sprzątaniu , wycieraniu ,droga kasiu droga Aniu
 wysprzątamy wszystkie kąty
pucu pucu chłastu chlastu i juzcały pokój pełen lasku