Wertując
kroniki kościelne, to od zawsze w sprzątaniu kościoła na uroczystości komunijne
uczestniczyli rodzice dzieci przystępujących do Pierwszej Komunii.
Na wcześniejszych zebraniach rodziców wszyscy uzgodnili, że
29 maja w sobotę o godz. 9:00 zbiórka przed kościołem. Do prac porządkowych w świątyni
jak i na zewnątrz stawiło się więcej osób niż deklarowało. Wśród osób
przybyłych, było dwóch panów, którzy przyszli z kosiarkami spalinowymi, więc rozpoczęli
od koszenia trawników wokół kościoła, a licznie przybyła młodzież zgrabiała
skoszoną trawę. W środku panowie rozpoczęli od zwijania i wynoszenia wszelkich
dywanów, chodników i wycieraczek na trzepak, do gruntownego trzepania i
czyszczenia na mokro.
Panie podzieliły się na trzy grupy i jedna z nich rozpoczęła
od obmiatania pajęczyn nagromadzonych we wszelkich zakamarkach od poprzedniego
sprzątania.
Druga grupa pań zamiatała podłogę po obmieceniu pajęczyn w
całej świątyni.
Trzecia grupka pań zaczęła od zbierania wszystkich obrusów,
serwetek i wszelkiej bielizny ołtarzowej. Panowie rozstawili drabiny przy
ołtarzach, aby ułatwić paniom umycie wyższych partii ołtarza. Po zamieceniu
podłogi i opadnięciu kurzu, pozostała reszta pań przygotowała miski z wodą,
detergentem wzięły ścierki w dłoń i zabrały się za mycie dolnych partii okien.
Poniżej okien umyły lamperie ścian. Następnie kolejno myły stoły, półki, obrazy,
figurki, świeczniki i pozostałe elementy wyposażenia kościoła. W dalszej
kolejności na umycie czekały konfesjonały, klęczniki, krzesła i wszystkie ławki
a na końcu umyły podłogę. Po wyschnięciu podłogi wszyscy obecni pomagali przy
strojeniu świątyni na niedzielną uroczystość.
Na zakończenie wniesiono wszystkie czyste dywany,
wykładziny, chodniki i wycieraczki.
W międzyczasie kilka pań zajęło się rozłożeniem nowych obrusów,
serwetek i pozostałej bielizny ołtarzowej…, jeszcze pozostały kwiatki i gotowe.