Jesień jak każda pora roku, jest dobra na sprzątanie. Choć
jesień jest pod tym względem szczególna. Spadające liście z drzew, potrafią
narobić bałaganu, wokół posesji, w ogrodzie na drodze na cmentarzu przysypane
liściastym puchem groby. W parku usłane liściastym dywanem alejki, chodniki, trawniki,
ławki. Przed nadejściem zimy opadnięte liście, tam gdzie jest to możliwe, to
najlepiej zgrabić. Zamieść lub zebrać odkurzaczem/dmuchawą do takich celów
przygotowanym. Na dużych powierzchniach i sporych zasobach finansowych najlepszym
rozwiązaniem jest wykorzystanie kosiarki lub traktorka do
zbierania liści. Następnie zebrane liście najlepiej oddać na kompost,
albo rozsypać na działce pod uprawy, jeśli nie ma takiej możliwości to do
kontenera wysypać.
Nie posprzątane liście w czasie słoty i pluchy szczególnie
na drogach chodnikach mogą być przyczyną wielu poślizgnięć i wypadków
drogowych…
Trawniki również wymagają zgrabienia, zebrania liści, ponieważ
ich pozostawienie na zimę może skutkować zniszczeniem. Niektóre liście mogą działać
toksycznie na trawnik jak np. liście orzecha.
Po dokładnym zebraniu liści, najlepszym rozwiązaniem jest
przycięcie trawnika do wysokości 5 cm a rozdrobnioną trawę pozostawić jako
naturalny nawóz, który będzie skutkował ładną i zieloną trawą na wiosnę.
Kolejną czynnością po opadnięciu liści tj. przycięcie/kosmetyka drzew/krzewów
nie tylko owocowych. Również wycinka starych/uschniętych drzew i krzewów.
Kosmetyka zwana przycinką drzew owocowych ma na celu
wycięcie gęsto porośniętych gałązek, aby w kolejnym roku mogły wydać nie
koniecznie dużo, ale dorodne owoce.
Przycięte gałązki po uprzednim rozdrobnieniu za pomocą odpowiedniej
do tego typu prac rozdrabniarki, z powodzeniem mogą służyć jako nawóz na
trawniki i nie tylko.
Wiele drzew i krzewów również wymaga kosmetyki w celu
ładnego wyglądu/estetyki jak np. żywopłoty…