poniedziałek, 19 stycznia 2015

nowe sprżątanie po malwaniu

Niedawno miałam malowanie całego mieszkania nic by nie było w tym dziwnego żeby nie fakt że Całe malowanie  odbywało się etapami i za równo ,materiał był kupowany etapami jak i malowanie odbywało się etapami i nie było by to niezwykłe gdyby nie fakt że wszystko trwało dużo za długo bo aż pół roku ,Można wiec sobie wyobrazić jak bardzo było nie wygodnie i jak długo utrzymywał się bałagan i choć co dzień się sprzątało myło  mieszało farbę to czystości sprzątania nie było widać a ciągły nie ustający i rozciągający sie w czasie bałagan bardzo ale to bardzo męczył wszystkich domowników dodatkowo była to taka syzyfowa praca bo co się posprzątało to od nowa się nabrudził A ile było sprzątania mycia misek ,wiaderek ,mycia podłóg wszędzie totalna demolka i totalny brud ,były już momenty że żałowałam że wzięłam się za to malowanie bo u nas są kruche ściany wiec należało wszystko za gładzi ować potem wyczyścić papierem ściernym a wiadomo przy papierze ściernym wszystko bardzo cie sypało w na powód siadało na meblach podłodze i na wszystkim Tak wiec cały dom był do posprzątania wielokrotnie ale za to jak potem było lśniąco i czyściutko aż do dzisiaj cieszą oczy czyste ściany