Nadeszła długo oczekiwana
wiosna. Na dworze robi się coraz cieplej, dni stają się coraz dłuższe,
słońce świeci, ptaszki śpiewają, przyroda budzi się do życia, jest naprawdę
przyjemnie. Dużo osób w tym czasie zabiera się za wiosenne porządki.
Wiosna to idealny moment
aby zrobić generalne sprzątanie na strychu, w kuchni, pokojach, w piwnicy, czy
w łazience. Ja również zaliczam się do tych ludzi którzy w tym czasie
biorą się za sprzątanie. Od czego
zaczynamy?
Przede wszystkim
takie porządki powinny zacząć się od mycia okien, prania firanek i
zasłon. Do mycia szyb można użyć wodę z odpowiednim z detergentem, płyn
specjalnie do tego przeznaczony lub świetnie sprawdzi się roztwór wody z
octem.
Następnie biorę się
za odkurzanie podłogi, dywanów, wykładziny, przestrzeni pod łóżkami,
meblami, wytarcia kurzy z mebli, półek,
obrazów, z książek, parapetów i
grzejników. Później przechodzę do mycia szafek, lodówki ,kuchenki mikrofalowej,
piekarnika, okapu, blatów i stołu.
Kolejnym
punktem moich porządków jest łazienka, jest to miejsce do którego przywiązuje
szczególną uwagę tutaj ocet również może być wykorzystany. Środek ten
świetnie usuwa kamień jak również
warstwy zaschniętego, starego mydła, czyszczę
więc glazurę, terakotę :umywalkę , kabinę prysznicową, wannę, lustra. Do
czyszczenia sanitariatów używam mocniejszych detergentów mających właściwości
bakteriobójcze. Na koniec wymieniam ręczniki, uzupełniam mydło i papier
toaletowy i łazienka gotowa. Ostatnim etapem mojego wielkiego sprzątania jest mycie drzwi, podłóg, schodów poręczy. Używam
w tym celu preparatów do czyszczenia drewna, paneli jak również płynu
uniwersalnego który ma niepowtarzalny kwiatowy zapach. Wiosenne porządki to nie
lada wyzwanie, mogą one zmęczyć każdego. Dobrze skorzystać z czyjeś pomocy i
rozdzielić obowiązki między pozostałych
domowników.