poniedziałek, 1 grudnia 2014

wizyta znajomych -czyli miłe złego początki

wczoraj odwiedzili nas znajomi ,było miło przyjemnie żarty kawały wspomnienia wspólnych znajomych
potem mała lampka wina przy włoskiej muzyce z płyty winylowej  Goście siedzieli do późna bo zabawa była przednia towarzystwo się rozkwieciło i nie chciało  wprost nie chciało wyjść  kiedy jednak wyszli wszyscy położyli  si zaraz spać bo wiadomo rano praca .Kiedy jednak rano wstałam moim oczom ukazał się obraz rozpaczy dywan był tak zadeptany i  plamy i pełen okruchów że odkurzenie go trwało ponad godzinę mimo że posiadam dobry odkurzać z dodatkowo I ROBOT jeden i drugi musiał dzieżko sprzątać a łazienka i ubikacja podłogi były wprost zadeptane jak mówi mama istne klepisko wiec zaraz po pracy chcąc nie chcąc musiałam wziętość się za sprzątanie  i takie to były miłe złego początki tj tak wyglądało spotkanie po latach z przyjaciółmi po ,którym prócz miłych wrażeń pozostała również góra sprzątania mimo wszystko jednak wspominam tą wizytę z uśmiechem na ustach co tam sprzątanie skoro wróciło tyle pięknych wspomnień Kochani moi dziękuje za wizytę